World of Tanks to dość głośna gra i pewnie wiele osób o niej słyszało. Z pewnością warto spróbować w nią zagrać, jest to całkiem ciekawa gra nawet jeśli mamy w nią grać na tablecie.
Na tabletach gra może nie prezentuje się aż tak okazale jak na komputerach PC, jednak nawet na tym sprzęcie ma ona całkiem sporą grywalność. Dla graczy lubiących takie strzelanki to prawdziwa gratka... Możemy tu rozpocząć karierę czołgisty począwszy od najmniejszego i najprostszego czołgu, który rozbudowujemy, ulepszamy i jednocześnie dorabiamy się. Gdy uzbieramy trochę środków kupujemy potężniejsza maszynę. Możemy grać pod flagą niemiecką, angielską, amerykańską, radziecką lub japońską. Jak widać to główne siły, które brały udział w drugiej wojnie światowej. Takie też pochodzenie mają czołgi w grze.
Wszystkie bitwy, w których bierzemy udział to rozgrywka sieciowa, przeciwnikami są więc inni internauci. Dzięki temu rozgrywka jest bardziej realistyczna i fajna. Gra jest darmowa, ale oczywiście są tu także mikropłatności. Nie musimy z nich korzystać, ale mogą one nam ułatwić szybsze zdobycie dobrego czołgu.
Na tabletach gra może nie prezentuje się aż tak okazale jak na komputerach PC, jednak nawet na tym sprzęcie ma ona całkiem sporą grywalność. Dla graczy lubiących takie strzelanki to prawdziwa gratka... Możemy tu rozpocząć karierę czołgisty począwszy od najmniejszego i najprostszego czołgu, który rozbudowujemy, ulepszamy i jednocześnie dorabiamy się. Gdy uzbieramy trochę środków kupujemy potężniejsza maszynę. Możemy grać pod flagą niemiecką, angielską, amerykańską, radziecką lub japońską. Jak widać to główne siły, które brały udział w drugiej wojnie światowej. Takie też pochodzenie mają czołgi w grze.
Wszystkie bitwy, w których bierzemy udział to rozgrywka sieciowa, przeciwnikami są więc inni internauci. Dzięki temu rozgrywka jest bardziej realistyczna i fajna. Gra jest darmowa, ale oczywiście są tu także mikropłatności. Nie musimy z nich korzystać, ale mogą one nam ułatwić szybsze zdobycie dobrego czołgu.